- Stary jak doszedłeś do takiej forsy?
- Przez pomyłkę.
- Jak to możliwe?
- Zamiast wypłacić mi pensję, kasjer podsunął mi sumę moich potrąceń!
Żart, żartem :), ale gdybym była pracodawcą nie podobała by mi się taka sytuacja, ale jestem pewna ze dobre biuro rachunkowe szybko by taka sprawę wykryło...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz