wtorek, 18 maja 2010

Kredyt bez zgody małżonka

Co sądzicie o tym temacie? Jest to podobno rozwiązanie dla osób o skomplikowanej sytuacji rodzinnej, nie mieszkających razem, będących w separacji lub starających się o rozwód. Ja z kolei patrze na to od strony moralnej. Zdarzają się po prostu ludzie, który chcą coś przed swoimi małżonkowi ukryć, a takie sprawy finansowe czasami są właśnie przyczyną rozpadu małżeństw.
Takie kredyty maja swoje plusy m.in niej formalności przy załatwieniach, oraz minusy tzn ograniczona kwota jaką można podjąć i krótki czas na spłatę.
W takim przypadku jednak radziłam bym skorzystać z usług instytucji jaką jest biuro rachunkowe. Oni na pewno nam doradzą, tak by nie utopić się finansowo i nie pogrążyć naszego małżeństwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz